Sztuka współczesna

Historia druku w pigułce

2014-06-11 | Kacper

frazy kluczowe: hobby, rozrywka, czas wolny, historia druku

Większość z nas podejrzewa, że historia druku rozpoczyna się od stworzenia wymiennej czcionki przez Jana Gutenberga. Nic bardziej mylnego! Zalążków druku można dopatrywać się już 2400 lat przed naszą erą. Wtedy to, w Babilonii, wytwarzano stemple, które służyły do powielania wzorów, poprzez wytłaczanie ich w glinianych tabliczkach przed wypaleniem. Jednakże, możemy zgodzić się wszyscy, co do tego, że nie było to pierwsze narzędzie typowo poligraficzne.

Za pierwsze podłoże dla druku uchodzić może papier czerpany wynaleziony w Chinach, w 105 roku. Dzięki temu wynalazkowi rozwinęła się technika masowego wykonywania odbitek z napisów wyrytych w kamieniu.

Jednakże nadal była to pewna forma "przed-druku". Pierwszym, typowym wyrobem poligraficznym, był drzeworyt. Został on również wynaleziony w Chinach, jednak stało się to kilkaset lat później. Technika drzeworytu polega na nanoszeniu obrazka na deskę, a następnie wycinaniu tła, przy pomocy odpowiednich narzędzi. Pozostawione, wypukłe miejsca, będą odbijać się na papierze (tj. drukować się). Tak przygotowaną deskę pokrywa się farbą drukarską i odbija na papierze.

Jest to metoda, która w dobie drukarek 3D odeszła do lamusa, jednakże doświadczeni poligrafowie  z renomowanych drukarni, znają ją doskonale, choćby ze słyszenia.

Pierwszy drukowany tekst datowany jest na lata 704-751. Ten najstarszy na świecie wydruk, to buddyjski zwój z zaklęciami, który został odkryty dopiero w roku 1966, w świątyni Bulguksa w Gyeongju w Korei.

Na pierwszą drukowaną książkę nie trzeba było długo czekać, albowiem zaledwie sto lat później, w całości wydrukowano książkę "Sutra Diamentowa", było to chińskie tłumaczenie sanskryckiego tekstu. Dzisiaj, można ją oglądać na wystawie w British Museum.
Współczesna drukarnia niemalże w niczym nie przypomina już tych dawnych, choć ogólna idea druku, od wieków pozostaje niezmienną. Dziś, możemy drukować w trójwymiarze, sztuka rzeźbiarska, stała się więc domeną maszyn.

Jak zaskoczy nas dalszy rozwój druku? Czy możemy wyobrazić sobie drukarkę jeszcze bardziej zaawansowaną niż te, powstające obecnie? Odpowiedzi na te pytania, zweryfikuje czas...